Fabryczna ART

Co się dzieje ze stroną?

Nic się nie dzieje :)

Poprzednia strona była zbudowana na starym skrypcie, który zrobił się dosyć dziurawy. Z braku czasu nie udało nam się przywrócić jej funkcjonalności w pełni. W dzisiejszych „czasach facebooka” posiadamy tam profil, który również nie jest zbyt często aktualizowany. Ale jest! Tak samo jak okrojona wersja starej strony Fabrycznej.

Klika słów o nas? Oddaliśmy się naszym pasjom, ale trochę niezależnie od siebie. Odległość i obowiązki nie pozwalają nam na tworzenie wspólnych projektów. Jednakże stan ten nazwałbym stanem „zawieszenia” a nie „rozwiązania”. Do wszystkiego zawsze można wrócić, zwłaszcza że pisząc mało skromnie, rozwijamy się. I rozwój ten jest moim zdaniem znaczący. Dlatego Fabryczna nie zginęła tylko trochę ucichła. Ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, obiecujemy :)

A w Wasze ręce (oczy?) oddajemy bardzo okrojoną wersję naszej strony wzbogaconą o możliwość dodawania komentarzy przez Facebooka. A nuż komuś się zachce coś skomentować. Nam będzie miło!

 

Dodaj komentarz

komentarzy

Dodaj komentarz